Odszedł człowiek, który przez dekady budował lokalną wspólnotę
Mieszkańcy Szarbi Zwierzynieckiej i całej gminy Skalbmierz pożegnali Henryka Jarosa, który zmarł 18 października 2026 roku w wieku 82 lat. Jego życie było nierozerwalnie związane z rodzinną miejscowością – tam się urodził (19 stycznia 1944 r.), pracował na roli, założył rodzinę i angażował się w sprawy społeczne.
Uroczystości pogrzebowe odbyły się 21 października 2026 r. na cmentarzu parafialnym w Skalbmierzu. W ostatniej drodze towarzyszyli mu najbliżsi, przedstawiciele samorządu, strażacy z OSP Szarbia Zwierzyniecka oraz liczni mieszkańcy.
Strażacka pasja i służba drugiemu człowiekowi
Henryk Jaros przez dziesięciolecia związany był z Ochotniczą Strażą Pożarną w Szarbi Zwierzynieckiej, pełniąc funkcję prezesa. Dbał o rozwój jednostki, pozyskiwanie sprzętu i szkolenie druhów. Jego zaangażowanie zaowocowało przekazaniem strażackiej pasji synowi Rafałowi, który obecnie kontynuuje dzieło ojca jako prezes OSP.
Za swoją działalność został uhonorowany odznaczeniem za wysługę lat podczas obchodów 100-lecia OSP w Skalbmierzu 11 lipca 2026 roku. Mimo postępującej choroby wziął udział w tej uroczystości, dając wyraz przywiązania do strażackiej braci.
Samorządowiec i gospodarz miejscowości
W latach 1980–1990 Henryk Jaros pełnił funkcję sołtysa Szarbi Zwierzynieckiej. Zabiegał o poprawę infrastruktury – budowę dróg, oświetlenia i wodociągu oraz utrzymanie remizy. Jego starania docenili mieszkańcy, powierzając mu mandat radnego Rady Miejskiej w Skalbmierzu I kadencji (1990–1994). Był jednym z tych, którzy współtworzyli fundamenty samorządu terytorialnego po 1989 roku.
– Był człowiekiem życzliwym, pracowitym i oddanym swojej miejscowości – wspominają mieszkańcy Szarbi Zwierzynieckiej.
Rodzina na pierwszym miejscu
W 1968 roku poślubił Janinę Waligórę. Wspólnie wychowali czworo dzieci: Grzegorza, Marzenę, Piotra i Rafała. Doczekali się dziesięciorga wnucząt oraz pięciorga prawnuków. Rodzina była dla niego najważniejszym oparciem, zwłaszcza w ostatnich latach zmagań z chorobą.
Samorząd Miasta i Gminy Skalbmierz oraz Zarząd Oddziału Miejsko-Gminnego Związku OSP RP w Skalbmierzu złożyły rodzinie wyrazy głębokiego współczucia.
„Dziękujemy za lata służby, za oddanie naszej społeczności, za każdą inicjatywę, dobre słowo i pomocną dłoń” – czytamy w kondolencjach.
Henryk Jaros pozostanie w pamięci jako wzór obywatelskiej postawy i strażackiego braterstwa.
Źródło: Miasto i Gmina Skalbmierz
Fot. facebook.com

