W ostatnim meczu juniorów starszych Victoria Skalbmierz zmierzyła się z liderem rozgrywek, Łysicą Bodzentyn. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:3, ale postawa naszej drużyny w pierwszej połowie napawa optymizmem.
Dobra pierwsza połowa
Przez pierwsze 45 minut zawodnicy Victorii prezentowali się bardzo dobrze, grając jak równy z równym z faworytem. Momentami przejmowali inicjatywę i pokazali, że potrafią nawiązać walkę z każdym rywalem. Niestety, po przerwie gra uległa załamaniu – jak przyznaje sztab szkoleniowy, zespół „został w szatni”. Wymuszone zmiany personalne wpłynęły na dalszy przebieg meczu, a druga połowa nie wyglądała już tak, jakbyśmy sobie tego życzyli.
Mimo porażki, pierwsza część spotkania udowodniła, że w drużynie drzemie duży potencjał. Trenerzy i zawodnicy nie składają broni – przed nimi kolejne mecze i ciężkie treningi. Głowy do góry!
Victoria Skalbmierz 0:3 Łysica Bodzentyn
Źródło: Victoria 2015 Skalbmierz
Fot. facebook.com

